112. [Skrzat]

Ruszamy w góry!Spróbuje spakować jak najmniej. Ale i tak już wiem, że będzie za dużo. Zwłaszcza po kilku godzinach marszu. Najprawdopodobniej będzie już za dużo po wyjściu z pociągu. Na szczęście są na świecie rzeczy które czynią człowieka zdolnym do lotu. czyli normalnie skrzydeł dodają. Zimne piwo. Kawałek kiełbasy z bułką. Dworzec PKS o siódmej. 9 niewyspanych gęb towarzyszy niedoli. no i zdanie "Może poniosę ci plecak?"
"Zima leśnych ludzi" niestety będzie w tym roku raczej brodzeniem w błocie... E tam.Edek pod łabskim szczytem czeka na noc przy wódce i chińczyku. Służba nie drużba.
nazwisko:


komentarze: