102.[syrena]

...wyła, gdy wybijali szybę w moim Cienkim. Ale wyła chyba po cichu, a raczej chlipała. Nikt nie słyszał, nikt nie widział. Pozostał tylko kształt wściekłej pięści, odgięte tylne siedzenie, rozrzucone kasety Led Zeppelin i Kazika Na Zywo, kawałki kryształków i pajęczyna z resztek szkła przytrzymywanych uszczelką. Wrzeszcz to nie najlepsze miejsce na garażowanie samochodów. Trzeba było doładować akumulator i przenieść się na Wyspiańskiego. Na szczęście ma się kumpli z Deawoo Leganzy z nowym akumulatorem.
Po drodze przystanek pod Hestią, gdzie zbiórka nad morzem i biegi plażą do Brzeźna w wykonaniu owych kumpli. A nad morzem poetycko. Sztorm, piana, fale i statki na redzie. Ja tam dziś wolę dom, więc ruszam z kopyta na Wyspę.
nazwisko:


komentarze:

23.11.2007 :: 11:50 :: 83.25.231.130
fan
no własnie!!!


04.11.2007 :: 15:35 :: 213.192.97.236
jakobe
już niedługo będzie internet. wtedy będą noteczki, pełno noteczek, noteczek zalew. póki co w dalszym ciągu jak zwierzęta. aj!

24.10.2007 :: 00:07 :: 89.79.143.73
zdzichu z oksywia
kuba wkurzony na jupisi opowiada, jak pojdzie do tepsy i im pokaze, a kama sie pyta, jakie psy. w telewizji prince spiewa purple rain przed tlumemm umalowanych i smutnych twarzy, a purlpe rain to taki kawalek, przy ktorym kiedys kuby kanarki sikaly. ale to bylo zanim jednego zaglaskal na smierc, a drugiego wciagnal odkurzaczem z okazji swiatecznych porzadkow. zosia sie wreszcie umyla i zeszla na dol w otoczce turbana, skrzat pije piwo, kama ma ogolone nogi i bluze w rozowe gwiazdki, a kuba farfocla przy dzinsach.