5006. [skrzat]

a bylo pozegnanie bouliego w puzonie I rozmowy o dzieleniu pracy i zycia i czy da sie i w jakim przypadku. I ze czesto nie da sie, a jest to zarazem wyrazem osobistego zaangazowania. I niestety predestynuje to takze do zawału serca i chorób dwunastnicy... poza tym wodka z ginem, czysta, browary... prowadzenie roweru pod gore nie jest proste...wizyta na plazy i suwajace sie Ławy ze stolikami... to jest to. potem blask ksiezyca zamikl w obliczu blasku paru poldupkow...kapiel w morzu oRZeŒwia...prowadzenie sie roweru jest łatwiejsze...na koniec kilka chwil przed tv i pozostaje tylko pytanie " KTO cIE TAK URZĄDZIŁ?"
nazwisko:


komentarze: