55. [skrzat] !

nowy rozbitek na Wyspie!

otóż historia tego Przybysza nie jest bliżej znana. Ani mi, ani nikomu z dotychczasowych mieszkańców Wyspiańskiego 16. Zachowuje się całkiem przyzwoicie- raz tylko zwrócił kiełbasę z grilla- poza tym jest OK. Bardzo szybko zakumał klimat. Lubi wylegiwać się na zmiętolonych kocach i spiworach w salonie. Nie polubił sprzątania i odkurzacza, ale za to polubił Ogryza i Ksenę. Ta ostatnia ma go najwyraźniej w swej pasiastej dupie. Wrażenia to on na niej nie zrobił. Może to kwestia jego wąskich bioder i chudego tyłka?

Nie ma imienia. Za to zajebiscie lubi wciskać się pod pachę...
Czyzby Wyspa zamieniała sie w koci przytułek?;-)

właśnie zasnął i śmiesznie drga mu ogon.
nazwisko:


komentarze:

07.08.2007 :: 17:47 :: 83.21.106.114
kama
szedl za mna od slowackiego. pekalo mi serce o 5 rano:)pacha to akurat mi daje po pracy:)ahoj

07.08.2007 :: 00:38 :: 89.79.143.73
skrzat
ale szedl za toba ze stacji? no ładnie
mysle ze jesli zostanie mozemy nazwac go Pacha;-)
hhihii

06.08.2007 :: 17:53 :: 83.21.123.176
kama
przywlokl sie za mna jak wracalam z pociagu z krakowa:)ja go tylko poglaskalam ale on chyba stwierdzil ze zapraszam go do siebie. nie mowilam nie.

06.08.2007 :: 16:07 :: 213.192.97.20
jakobe
spał mi na brzuchu. w czwartek chyba.

06.08.2007 :: 14:58 :: 89.79.143.73
skrzat
a skad ty go znasz??

06.08.2007 :: 14:16 :: 83.25.249.45
jakobe
skrzat, ja go nam. taki szaraczek brązowawy, co nie? chudzinka z niego, ale śliczna.