|
40. [kamszot]
wczoraj przejechalismy z dzida na rowerach chyba 100 kilometrow, co wyczynem dla mnie bylo nie lada, bo kondycha zdycha:)aha kubo, wyprowadzilam twoj rower na spacer mam nadzieje ze sie nie gniewasz, ale co do siodelka, to ci powiem stworzono je na twarde jak kamien tylki..i zesmy jechali z dzida i zesmy jechali az mnie przewialo ze ojej i teraz kaszel lozko herbata i kot. dzis, godzina 8 z minutami wraca z niemieckiego kraju Drzewik!herzlich willkommen nazwisko: komentarze: 06.07.2007 :: 12:51 :: 89.79.143.73 06.07.2007 :: 11:26 :: 89.79.143.73 |