|
36. [oko]
wczoraj natomiast zosia i jakub spotkali się w rzadziej ostatnio odwiedzanym józefie z ann i groszkiem. ann uderzyła w koźlaka, zosia w mrożoną kawę, groszek z jakubem w zlatoprameny. i o czym było? było o ślimakach (materiał filmowy tutaj), było o głupim zacietrzewieniu się, którego obecni mają już powyżej dziurek w nosach, było o wbijaniu się ciała w płot druciany, było o ojcu ann, który jest lekarzem i nie strajkuje. apetyty od piwa rosną, więc po józefie całą czwórką postanowiliśmy pójść na przysłowiowego "cheeska" do mcdonald'sa. lecz jest już późno i mcdonald's śpi, w związku z czym całujemy klamkę i zmieniamy kurs na eco, gdzie zosia zamawia chłodnik, zaś ann, groszek i jakobe pizzę z szynką na troje. a później biegniemy. biegniemy na kolejkę, bo mamy za cztery minuty. żegnamy się czule i idziemy spać - umownie, bo nie zasypiamy jeszcze długo. zosia sprawdza notatki i przegląda zdjęcia, jakobe też coś tam robi. --- zosia ma niebawem egzamin ze statystyki, toteż wszelkie huczne zabawy zostają do tego czasu zawieszone. nazwisko: komentarze: 03.07.2007 :: 15:14 :: 83.25.242.71 |