|
23. [zosia niewlasciwa]
przed chwilą paliłyśmy z kamą papierosa na tarasie i słyszałyśmy jak do portu zawinął wieloryb i wyje. kamę wkurza dziś wszystko, tak że mogłaby czyjąś głową rzucić o ścianę - pasek od japonek, co się wrzyna między palce o stóp, serwer www.heritage.com, który najpierw odmawia współpracy z jej zdjęciem, a potem porównuje ją do roda stewarta i telewizor, który jak zwykle do zaoferowania ma sporo chłamu i za jaskrawe kolory. skrzat sprząta w swoim magicznym stoliczku i wyciąga zeń różne zapomniane skarby, rysowane i rymowane. dzień był przelotny i deszczowy, rano wyjechał misiek z sylwią, na śniadanie wpadła megi, przed śniadaniem poszłam z brudnymi włosami i kubą do biedronki po chleb i powidła, a po śniadaniu wybraliśmy się spożytkować dwa darmowe bilety do multikina. w drodze do domu kupiliśmy sobie lody i uratowaliśmy parę winniczków przed potencjalną śmiercią przez rozdeptanie. w domu kuba umył mi włosy i pomagał rozprawić się z kołdunami, co mi się zalęgły na głowie z powodu braku styczności włosów ze szczotką. w trakcie tego zabiegu na cztery ręce i dwa grzebienie zadzwonił rudy i zapowiedział się na 23. potem jest wedle harmonogramu - m jak miłość, m jak majewski i na deser - h jak horror z winona ryder. jutro mamy pomóc sąsiadowi zbierać czereśnie. strumień świadomości płynie z wolna. nazwisko: komentarze: 25.06.2007 :: 21:10 :: 89.79.143.73 25.06.2007 :: 09:52 :: 193.164.229.102 20.06.2007 :: 12:26 :: 89.79.143.73 20.06.2007 :: 09:53 :: 89.79.143.73 19.06.2007 :: 17:35 :: 89.79.143.73 |